babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

wtorek, 19 maja 2026

19.05.2026 Domowe drobiazgi

 i nie tylko, bo i firmowe i wyjazdowe. Załatwiam po kolei i bez pospiechu. Ale to tylko dziś , może jutro i w jakieś pojedyncze dni. Zwykle u nas wszystko na wariackich papierach. Zrobiło się cieplej więc będzie piękny weekend na działce. No i chyba na podwieczorek działkowy zaproszę rodzinkę, bo 26 wypada w tygodniu a następnego dnia wyjeżdżamy do Czech. Z domowych spraw zrobiłam nie wielkie pranie działkowych ciuchów, w firmie ogarnęłam faktury a na wyjazd umówiłam się ze znajomymi na wspólny transport. Matce wbijam ten wyjazd do głowy już trzeci dzień ale nie dociera. Kompletnie nie pamięta, że już o tym mówiłam. 

Przyszły zamówione sadzonki zimujących chryzantem. Nie wiem dlaczego ale nazywają je chryzantemami a to po prostu dąbki. Pod taką nazwą je znałam , gdy ogródek uprawiał mój ojciec i kwitły do końca listopada. Miałam w planach georginie, ale u mnie się nie trzymają i zjadają je ślimaki. Może z dąbkami mi pójdzie lepiej? Wybrałam czerwone, pomarańczowe i złote. Długo na nie czekałam. W zasadzie w ogrodzie mam już w tym roku wszystko co zaplanowałam. Teraz tylko czekać aż się zacznie rozrastać. 

6 komentarzy:

  1. Niech Wam to wszystko pięknie rozkwita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie dziękuję, będę się chwalić plonami i wtedy dziękować. Buziaki!

      Usuń
  2. Jak zawsze pracowicie u Ciebie :))
    Bardzo lubię te zimujące chryzantemki, koniecznie muszę odnowić je u siebie, bo z latami mi wyginęły, zarosły przez rozrastające się krzaczory, wyrodziły się. Teraz po ogrodowych zmianach zrobiło się trochę miejsca, więc będzie gdzie je dosadzić :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je lubiłam , kiedyś były w kolorach białym, biało-różowym i wrzosowym ale teraz nastawiłam się na "płonące" kolory stąd taki mój wybór. U mnie jeszcze wszystko maleńkie, właściwie zakładałam ogród od nowa , po prawie 20 -letnim zaniedbaniu. Na rozrośnięte roślinki muszę jeszcze poczekać. 😘

      Usuń
  3. Ja też znam nazwę " dąbki". Niech kwitną długo. I powolutku ogarniaj wyjazd. Będzie piękna pogoda. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie dziękuję, będę się hwalić jak zakwitną 😘🌼

      Usuń