przeziębienie. Dawno się tak beznadziejnie jak dziś nie czułam. Kaszle, kicham i bolało mnie wszystko z włosami na głowie włącznie. Leżałam prawie cały dzień i się kurowałam dostępnymi środkami czyli polopiryną i syropem oraz tradycyjnie herbatą z miodem. Po tym dniu leżenia już mi trochę lepiej, przynajmniej już mnie nie bolą mięśnie i kości. Może się do jutra pozbieram , choć wiadomo jak to jest, katar leczony trwa 7 dni, nie leczony tydzień więc się jeszcze pomęczę.