- własny ogródek - odhaczone
- dużo czasu na ogródkowanie - nieodhaczone
-mały domek na działce - odhaczony
-winko na tarasie o północy - odhaczone
-basen lub jaccuzi - odhaczy się we wtorek ( przesyłka nie dojechała na czas)
-lato na działce z książką i muzyką - jeszcze nieodhaczone
I mogłabym tak jeszcze długo. Weekend spędziliśmy na działce właściwie nic nie robiąc, bo upał uniewmożliwił skutecznie. Dziś około 14.00 termometr w moim aucie , a dokładniej pod nim pokazał 45 stopni w cieniu. Ile to było odczuwalnie ? Nie wiem i nawet nie sprawdziłam. Po raz pierwszy w życiu tyle czasu zmarnowałam na nic nierobienie. Jutro pokażę kilka fotek pod tytułem "ogród po zmierzchu". Dobrego tygodnia !