babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

niedziela, 5 lipca 2026

5.07.2026 Placek na młodziach zez angrystym

 z wiyrzchu posypany cukrym upiekłam. Tak , zwykły drożdżowy placek z agrestem a nie żadne eleganckie ciasto jak Lucia. Tak na szybko przy obiedzie,  z agrestem z naszej działki, który wczoraj małżonek oberwał. Był jeszcze kompot agrestowy do obiadu a resztę przesmażę na konfiturę agrestową. Taki drożdżowy lubimy najbardziej. Zabrałam na działkę a potem zabrałam jeszcze kawałek dla matki. Pochłonęła cały zanim zdążyłam jej zrobić kolację. Ale niech tam, wiem ,że placek z agrestem to zawsze było jej ulubione ciasto więc nie będę jej żałować. 

Inauguracja jaccuzi nam nie wyszła. Wiało i padało na zmianę. Niby tylko chwilami pokropiło ale w zagłębieniach pokrywy od jaccuzi stała woda. Trudno, może jutro... Nie umiem nic nie robić na działce. Obiecałam sobie , że dziś jadę posiedzieć i nic z tego , ledwie wpadłam już zabrałam się za wysadzenie turków. Miałam jeszcze kilka w szklarence, Jakiś czas temu wysiałam resztke , którą miałam w torebce i już myślałam ,że nic z tego nie będzie, tymczasem wyrosły. No to wysadziłam na grządki. Niech na jesień robią ogródek. 

A od jutro przygotowania do wyjazdu. Mam nadzieję, że nie będzie wielkiego upału i da się pozwiedzać wystawę i nie tylko, choć krótko.