to gorąco i duchota. Tak czy inaczej sprawy codzienne mi nie odpuszczają. Odpisała mi na e-mail pani Adwoktaka ; te karty karne muszę załatwiać osobiście w sądzie okręgowym - czyli wyprawa do Poznania. W sprawie zaświadczenia lekarskiego dzwoniłam do zaprzyjaźnionego medyka rodzinnego. Wystawi, umówiliśmy się na piątek. Zastrajkowała mi klimka w samochodzie. Akurat w ten upał. Mechanik wrócił z urlopu i od razu zamówił części. Jutro mi naprawi. I tak to się kręci , nie koniecznie po mojej myśli. Popołudnie spędziliśmy jak zwykle w tych gorących dniach na działce. Dobrą godzinę posiedzieliśmy w jacuzzi i to jest ten sposób na upały. Jutro czeka nas ciężki dzień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz