babusia

Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy
czwartek, 8 marca 2012
8.03.2012 Szybko
No i wczoraj nie skończyłam. A dzień dzisiejszy cały w locie. W pracy dwukrotnie musiałam pojechać do miasta, po pracy szybkie jedzonko , szybkie podszykowanie słodkiego , skok do teściowej i szwagierki - ja na przyczepkę - teściowa byłaby zawiedziona gdyby mężuś pojechał sam . Mojej matki oczywiście nie było. balowała na kolejnej imprezie więc mężuś tylko złożył jej życzenia telefonicznie.Właściwie to powinnam wpaść na ten jubel i zawołać o kasę za mieszkanie. .. No a potem przyjechała młodzież . No i właściwie to już koniec dnia. poza tym mężusia znów dopadło jakieś przeziębienie. Kaszle paskudnie ale dalej zgrywa twardziela ; nic mu nie jest. Wykopuję go do lekarza od trzech dni i jutro mu nie odpuszczę, nawet gdybym miała go wziąć za szmaty i zaciągnąć do medyka siłą. .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz