babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

czwartek, 30 kwietnia 2026

30.04.2026 Sprawy na ten miesiąc zakończone

i dobrze. Czas na majówkowanie. My świętujemy na naszym RODOS ( rodzinny ogródek działkowy ogrodzony siatką - jak by ktoś nie wiedział) przy pracach ogrodniczych. Jeszcze nie wiem co będziemy robić tak konkretnie , mamy plany na malowanie stołu i tarasu, ale zobaczymy. Nadmiernie nie zamierzamy się przemęczać , bo wieczorem koncert zespołu Kombi, na który się wybieramy. Godzina a hakiem na stojąco , trzeba być w formie. W mieście weekend majówkowy zaczął się już dziś. Tłok niemożliwy, połowa centrum zablokowana, bo trzeba było rozstawić scenę dla zespołów muzycznych a do tego szykują trasę na doroczny rajd rowerowy. No i wszystko co żyje ruszyło na zakupy. Królują po koszykach kiełbasy i mięso na grilla oraz zgrzewki piwa. Ja już przezornie zakupy zrobiłam wcześniej więc dziś tylko kilka najpotrzebniejszych. Ile można zjeść w 3 dni? A przecież w sobotę sklepy czynne. Zaopatrzyłam też rano matkę, schowałam do lodówki, żeby miała na dziś i jutro a jak przyszłam wieczorem to to czego nie zjadła leżało na szafce, bo za zimne. I oczywiście znów znalazłam kilka tabletek poupychanych po kątach. Już nawet z tym nie walczę, bo to groch o ścianę. I tak zrobi po swojemu. Zdecydowanie zrobiło się cieplej, ale wciąż nie pada. Przyjdzie jakieś szamańskie praktyki odstawić co by ten deszcz w końcu spadł czy coś ? Bawcie się dobrze w majowy weekend. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz