babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

poniedziałek, 27 kwietnia 2026

26.04.2026 Poniedziałek jakich wiele

 czyli znów o niczym , bo w kółko o pracy to aż nudne. Nie wiele się działo. Humor mi księgowa nieco poprawiła, bo nie mam w tym roku dopłaty do podatku dochodowego za ubiegły rok. Ba! nawet zawrotną kwotę do zwrotu! Zawrotną inaczej , żeby nie było , całe 15 złotych polskich. No co tam, dobre i 15 złotych, na jedną doniczkę albo 3 sadzonki pomidorów wystarczy. Wyśmiewam się oczywiście. 

Załatwiłam dziś to i owo z domowych tematów, nie moich tylko matki. Obgadałam z hydraulikiem wymianę sedesu i umywalki u matki. Termin ustalimy po majówce, bo na razie ma inne sprawy do dokończenia. mam mu zdjęcia zrobić, żeby miał mniej-więcej pojęcie co go czeka. Zdjęcia mam, bo zrobiłam jej już wcześniej. Chciałam ,żeby przyszedł obejrzeć , ale skoro zdjęcia mu wystarczą... Niech mu będzie. Załatwiłam też recepty na matki leki i zabrałam pranie. 

I stanęło na tym ,że w najbliższej kolejności robimy na działce płot. Jutro dzwonimy do majstra , tego samego co robił nam patio. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz