babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

wtorek, 19 listopada 2024

19.11.2024 Coś tam znów popchnęłam do przodu

 W sprawach matki. Dziś była grzeczna, że aż miło. Ciekawe jak to będzie jutro , bo zapowiedziałam wizytę u optyka. Muszę jej wymienić szkła w okularach, bo zgubiła i nosi nieodpowiednie. Zapłaciłam jej rachunek za prąd i założyłam konto na e-bok żeby mieć wgląd w rachunki za energię . No i dobrze zrobiłam , bo znów ma  1 zaległy. Znów  gdzieś zgubiła. Poczekam ze dwa dni i zobaczę jak rozliczą ten dzisiejszy a potem opłacę zaległość. Zarejestrowałam wizytę u jej lekarza rodzinnego . Niestety dopiero na styczeń. Do końca grudnia będzie nieobecny ale dobre i to. Załatwiłam też recepty , bo już ostatnią wykupiłam w ubiegłym tygodniu. Poza tym obserwuję co się dzieje. 

Małżonek się rozłożył. Kaszle , prycha i co tylko. Jutro idzie do naszego medyka rodzinnego. A na razie kuruje się czymś co się nazywa Grip-activ. Kupiłam to kiedyś pzry jakimś przeziębieniu , bo nic innego w osiedlowym sklepiku nie mieli i okazało się bardzo skuteczne. Dwie saszetki i byłam "jak nowa", Małżonkowi tak szybko pewnie nie minie, bo w ogóle jest bardziej niż ja podatny na takie infekcje. Wieczorny spacerek mocno skróciliśmy z powodu zimna i deszczu ze śniegiem. Tak, tak, zima do nas zagląda , oby tylko cała nie była w takiej odsłonie jak dziś. Mam do odbioru książkę , ale nie miałam czasu po nią pojechać. Może jutro mi się uda. 

2 komentarze:

  1. Zdrowia dla K. Tak panowie są delikatniejsi. Bardzo popchnęłaś sprawy. Bo kto jak nie Ty. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam wyjścia, muszę ogarniać - taki dobrowolny przymus . Buziaki!

      Usuń