babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

środa, 11 grudnia 2024

11.12.2024 Dziś mi poszło lepiej

 z robotą . Tą zawodową i tą domową też . Dokończyłam chatkę z piernika - pięknie wyszła , równiutko i bez wpadek, że się coś odłamało albo nie chciało sklejać. Upiekłam też cynamonowe gwiazdki , te z babcinego przepisu z 1918 roku. Od lat piekę według tego przepisu. Poza tym ,że wychodzą z nich choinki dla uzupełnienia dekoracji to są smaczne i można je bardzo długo przechowywać. Popycham do przodu te świąteczności. 

Tak poza tym dzwonił do mnie dzielnicowy z matki osiedla . Tak po prostu, popytać czy coś się zmieniło, co zaobserwowałam i takie tam . Monitorują osiedle, częściej chodzą na patrole i się kontaktują z zainteresowanymi stronami. Ja tam patrolu nie spotkałam , ale w końcu jeżdżę tam o tej samej godzinie rankiem więc  nie wiem jak jest w innych porach. Ale dobrze, że mają oko tak czy inaczej. 

I najważniejsze ! Kupiłam bilety na koncert Gregorian - jubileuszowa trasa na 25-lecie działalności zespołu! Dopiero pod koniec lutego się odbędzie , ale już nie mogę się doczekać ! 

4 komentarze:

  1. No i super. Składa się. I koncert w bonusie. Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koncert to najlepsze co mi się ostatnio trafiło. Bardzo się cieszę. Buziaki!

      Usuń
  2. O, a możesz zdradzić przepis na te gwiazdki ? Wychodzą twardsze czy miękkie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę, podam we wpisie . Wychodzą dość twarde ale kruche i jak je zamknąć do słoika albo puszki to kruszeją i mimo to nie robią się całkiem miękkie. Nie wiem dlaczego ale takie właśnie są .

      Usuń