babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

poniedziałek, 16 marca 2015

16.03.2015 Sprawy babusine , nie duże

W pracy dzień obijania . Padł serwer. Zanim chłopaki postawili do pionu minęły cztery godziny . Mężuś krążył w tym czasie po klientach . Efekt ; kolejny kontrakt i to spory. 
W domu zaliczyłam prasowanie ; pościel, 15 koszul mężusia i obrus. Zeszły mi ze dwie godziny, ale na jakiś czas mam luzik w tym względzie. 
Praca przy sweterku postępuje ; plecy gotowe, zaczęłam nawet jedną część przodu , ale mam dopiero parę rzędów ( sweter będzie rozpinany) .
Za oknem wiosna . Wyszłam z biura w kapeluszu , ale musiałam zdjąć , było zbyt ciepło. Jutro kapelusik zostanie w domu. Wiosna . Tylko czekam ,żeby płaszcz zimowy zamienić na pelerynę lub skórzaną kurtkę , a botki na półbuty . 
Sprawy przedświąteczne ogarniam systematycznie i po woli. Jutro wybieram się po wątróbkę i boczek na świąteczny pasztet a po południu wiosenny przewiew w szafie z ciuchami zamierzam przeprowadzić . Grube swetry na górną półkę , lżejsze niżej , coś nie coś do opieki społecznej , coś nie coś do śmietnika .  
  

2 komentarze:

  1. No jak grube swetry do góry to rzeczywiście wiosna :)

    OdpowiedzUsuń