i jeszcze wolne do jutra , tymczasem musiałam w biurze czekać na kurierów. Liczyłam ,że dzień po długim weekendzie zjadą się rano a tu guzik. Przyjechali jak zwykle. Pierwszy o 9.00 ostatni o 14 z minutami. W sumie sztuk 4 , każdy z innej firmy przewozowej. Coś tam sobie zrobiłam w tak zwanym międzyczasie, bo bezczynnie siedzieć nie lubię. Z naszych ludzi ekipa od instalacji miała wolne , bo klienci mają, a ekipa od komputerów podobnie jak i ja musiała sobie popracować. Zima wróciła i nawet się zatrzymała u nas na trochę dłużej niż pół dnia. I dobrze, bo już prawie zapomniałam jak to jest. A jednak jest trochę inaczej niż za mojego dzieciństwa i wczesnej młodości. Ten śnieg jakiś inny, nie osiada na drzewach , nie błyszczy , szybko zmienia się w błoto pośniegowe i szarzeje , nawet w miejscach gdzie teoretycznie nic go nie naruszy. No cóż , świat się zmienia a najwyraźniej zmiany dotyczą też i śniegu.
Jutro jeszcze jedno święto i wolne ustawowe, a mnie to całkiem wyleciało z głowy. Nie kupiłam pieczywa i nie zrobiłam zakupów matce. Na szczęście połapałam się pod koniec dnia i jakoś ogarnęliśmy. Małżonek pojechał po pieczywo a ja przygotowałam matce jedzenie na jutro i wieczorem zawiozłam razem z tabletkami. Nie ma to jak organizacja...
Czytam sagę ułańską , którą podesłała mi Lucia i odebrałam dziś książkę mojej kuzynki. A jak mam co czytać to zima może sobie trwać i nawet te zapowiadane -18 mi nie straszne ( -1 ha, ha! uwierzę jak zobaczę na termometrze). Miłego wieczoru.
A ja czytam Zofię Mąkosy i też Ci podeślę, bo ciekawa w kontekście Poznania z czasie Ćwirleja przedwojennego. Zresztą ona dobrze piszę. A Sagę Ułańską jak wiesz czytałam sercem. Buziaki
OdpowiedzUsuńChyba jednak muszę sobie ten czytnik zorganizować. Ja właśnie czytam tę sagę ułańską i nawet rozumiem Twój sentyment , ale sama mam mieszane uczucia. Opiszę w swoim czasie, jak skończę. Buziaki!
UsuńJa ostatnio mam fazę na kryminały.🤭
OdpowiedzUsuńJa też , a skoro o tym mowa to polecam te o poznańskich policjantach . Autor Ryszard Ćwirlej. Świetne i przy okazji kawał szczegółów o Poznaniu i okolicach.
Usuń