babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

niedziela, 24 maja 2026

24.05.2026 Grill rodzinny

 A miała być tylko kawa, ciasto i lody . Młodzież jednak zarządziłą grilla , no i był. Jak zwykle dopadł nas deszcz. Co prawda po półgodzinie po deszczu już śladu prawie nie było więc grillowanie się odbyło. Na szybko, późnym wieczorem kupiliśmy paczkę pyzów, przed obiadem zrobiłam do nich masło czosnkowe , a resztę załatwiła młodzież. Nie możliwe , ale tym razem na działce nie pracowaliśmy! Chyba po raz pierwszy odkąd na nią jeździmy i się nią zajmujemy. Przyjemnie się siedziało, nie powiem ,że nie. Żółte krzesełko zagospodarowało się samo. Młodsza młodzież przyniosła mi piekną kompozycje w ceramicznej donicy złozoną z goździków, lawendy i czegoś zwisającego. Pasuje idealnie. Na hortensję od starszej młodzieży nie mam na razie pomysłu. Stanęła przy największej fontannie, na razie. Po powrocie z naszych podróży znajdę jej odpowiednie miejsce w ogrodzie i przesadzę. Parę dni w donicy powinna dać radę. 

Tak poza tym , wnusia razem ze swoją szkolną drużyną strzelecką zajęli I miejsce w klasie karabinku sportowego a indywidualnie zajęła III miejsce w strzelaniu z pistoletu. I sama zrobiła cytrynowy sernik na zimno, który przyniosła na podwieczorek. A moi wnukowie - tu mnie zaskoczyli maksymalnie - obaj będą tańczyć poloneza, na rynku naszego miasta. Od niedawna powstał taki zwyczaj , że szkoły na koniec roku tańczą . Tym razem padło na ich szkołę. Nawet nie wiedziałam ,że jest w mieście i okolicy taki zwyczaj.