ale najważniejsze w moim nowym telefonie już mam. Aparat jest inny i te nowe aktualizacje zupełnie zmieniły obsługę wszystkiego co w nim jest. Niestety nie skopiował mojego dzwonka. I nie mam na razie pomysłu jak go wgrać. Będzie mi tego upiora z opery brakowało. Zobaczymy jak mi pójdzie obsługa. Na razie zrobiłam dziś kilka fotek nowej , jesiennej instalacji z mojego ulubionego skwerku i znów nie mam pomysłu jak to zgrać do komputera. Pewnie znów przyjdzie mi coś instalować .
Tak poza tym jakaś czarna seria u nas, wczoraj stłuczka tuż obok naszej biurowej bramy, wieczorem wypadek we wsi gdzie mieszka nasza młodsza młodzież a dziś na uliczce z której skręcam do bloku matki samochód potrącił rowerzystkę. Ludzie kompletnie nie uważają na to co robią na drogach.
Jutro dzień działkowy. Już się cieszę.















