logistyka. A to w związku z wyjazdem do Czech. Koniec miesiąca to i zobowiązania z tym związane. Trudno, najwyżej zrealizuję 3 dni wcześniej. Raczej się nikt nie pogniewa. Mam mieszane uczucia tak w ogóle, bo z matką coraz trudniej nawiązać kontakt. Może nawet nie tyle o kontakt chodzi , co o jakiś efekt. Dziś pani D zadzwoniła do mnie, żebym namówiła matkę na ubranie się i wyjście na spacer, bo ostatnio narzekała, że wciąż tylko w domu i już nie może wytrzymać i w ogóle. A jak D podchwyciła i chciała jej pomóc się ubrać i wyjść , to matka w drugą stronę: ona się źle czuje, nigdzie nie idzie itd. Dobra, zadzwonię ale nie gwarantuję , że się uda, bo od rana już były fochy , o szklankę wody do tabletek. Przyniesienie z kuchni przerasta jej możliwości przecież. No i miałam rację. Mało, ze nie dała się namówić, to jeszcze nawrzeszczała na mnie, że co ja chcę i w ogóle krzywdę jej robię. D też nic nie wskórała, bo "ona z taką młodą nie będzie nigdzie chodzić". Tyle, że D jest w wieku moich synów... No , to mam w takim układzie dylemat. Trudno przewidzieć co się może wydarzyć. Z drugiej strony jak się choć na krótko nie urwę, to kota i kukunamuniu na mózg dostanę. Na razie jeszcze nizcego nie spakowałam na wyjazd, bo prognozy pogody są co najmniej dziwne. Co sprawdzam to inne : raz upał, za chwilę ochłodzenie i tak w kółko. Jakie by nie były, atrakcji parę się szykuje. A następny tydzień Kaszuby i to mnie cieszy najbardziej.
Kochana , jedz i na nic sie nie ogladaj. Potrzebujesz resetu. Napisze wiecej wkrotce. Aga T
OdpowiedzUsuńJadę , niech się dzieje co ma się dziać .
UsuńNo wlasnie tak jak Fredro napisal "niech się dzieje wola Nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.” My tez moze jutro pojedziemy do Skegness ale tylko na jeden dzien. Ma sie ochlodzic. Milego pobytu u sasiadow. Aga T
UsuńO Aha ma rację. Jedz i Starak się nie myśleć. Chociaż wiem jak to działa. Pamiętaj. Nie ma ludzi niezastąpionych. Buziaki
OdpowiedzUsuńZ tą pogodą, to faktycznie dziwnie.
Synowa mnie zastąpi , D i tak ma godzinę jak w każdy dzień roboczy , Jakoś to będzie. Buziaki!
Usuń