to gorąco i duchota. Tak czy inaczej sprawy codzienne mi nie odpuszczają. Odpisała mi na e-mail pani Adwoktaka ; te karty karne muszę załatwiać osobiście w sądzie okręgowym - czyli wyprawa do Poznania. W sprawie zaświadczenia lekarskiego dzwoniłam do zaprzyjaźnionego medyka rodzinnego. Wystawi, umówiliśmy się na piątek. Zastrajkowała mi klimka w samochodzie. Akurat w ten upał. Mechanik wrócił z urlopu i od razu zamówił części. Jutro mi naprawi. I tak to się kręci , nie koniecznie po mojej myśli. Popołudnie spędziliśmy jak zwykle w tych gorących dniach na działce. Dobrą godzinę posiedzieliśmy w jacuzzi i to jest ten sposób na upały. Jutro czeka nas ciężki dzień.
Trzymam kciuki, żeby przeszedł najłagodniej jak to tylko możliwe.
OdpowiedzUsuńDziękuję, każde wsparcie pomoże. 😍
UsuńUpał już mija i poczujesz się lepiej
OdpowiedzUsuńDobrze, że masz kącik popołudniowej ochłody. Wyprawa do Poznania będzie koniecznością, ale może zrobisz kilka miłych postojów. Trzymam kciuki. Za wszystko. Buziaki
Jedyny postój na trasie do Poznania to centrum ogrodnicze pod Swarzędzem, ale chyba nie damy rady, bo jutro odbiór robót i jeszcze z medykiem się umówiłam więc musimy się uwijać. Liczę, że szybko załatwię sprawy. Dzięki za kciuki. 😘
Usuń