dzień mi się wydłużył, a to za sprawą zdarzeń nieprzewidzianych, czyli spotkania w sklepie rodzinki i nieplanowanego pobytu na działce. Praca jak praca , ale po obiedzie stwierdziliśmy, że pojedziemy na zakupy dziś , a jutro meldujemy się na działce i zostajemy tam do niedzielnego wieczoru. No i pojechaliśmy po aprowizację. Przy okazji zrobiłam zakupy dla matki na cały tydzień. Jutro tylko dokupię pieczywo i dokończę w pss-ach nasze zakupy. Nabiału i pieczywa nigdy nie kupuję w innych sklepach, bo tam mają nabiał z naszej miejscowej mleczarni i pieczywo ze swojej piekarni. Zero dodatków- 100% składników naturalnych. No i trzeba swoich popierać. Robiąc obiad jednocześnie zblendowałam przesmażone pomidory i rozlałam do słoików a po powrocie z zakupów zagotowałam słoiki. Po niedzieli znów przystąpię do pakowania w słoiki albo do zamrażarki, bo planuję w weekend małe żniwa na działce urządzić. Mam do wykopania cebulę, buraczki( tym razem malutko) i marchew, której w tym roku pogoda się przysłużyła i sporo jej wyrosło i muszę oberwać cukinię i patisony. Zupełnie nie wiem co z nimi zrobię, ale skoro wyrosły to zagospodaruję.
Na zakupach spotkaliśmy moją kuzynkę z mężem. Pogadaliśmy trochę i zaprosiliśmy ich na naszą działkę, na kawę i posiedzenie w jacuzzi. Kiedy kończyliśmy już zakup zadzwoniła wnusia z pytaniem czy mogą wpaść na działkę , bo by potrzebowała słonecznik a ja mam. Kazałam przyjechać a my pojechaliśmy prosto ze sklepu. Już na nas czekali z synem. Byli na rowerowej przejażdżce. Kazałam wnusi wybrać sobie słonecznik jaki chce, kilka wyrosło. A wnusia wybiera się na urodziny koleżanki i postanowiła jej dołożyć słonecznik do prezentu, bo koleżanka lubi. Pogadaliśmy chwilę i pojechali. My również.
Zapowiada się gorący weekend, a ja już się cieszę na działkowe dni. Jakoś ten jutrzejszy dzień pracy przetrzymam. W tym układzie kiwam łapką i do napisania w niedzielę wieczorem . A to moje jeżówki .


Piękne kwiaty na działeczce!
OdpowiedzUsuńZdjęcia nie oddaje ich urody 😍
UsuńPiękne kolory. I ten weekend działkowy. Moja Aga też dziś w domu za sobotę i wydaje mi się, że sobota. Żniwa to sama przyjemność. Udanych zbiorów i miłych chwil na działce. Bawcie się dobrze. Uściski.
OdpowiedzUsuńNiby długi ten weekend ale zleciał szybciej niż by się chciało. Buziaki!
Usuńtakie nieplanowane dni są chyba najprzyjemniejsze 😊 Niby zwyczajna praca, zakupy i przygotowania, a tu nagle spotkanie z rodzinką, działka, wnusia po słonecznik i jeszcze spontaniczne plany na weekend. Tyle się wydarzyło, że dzień rzeczywiście musiał się wydłużyć! 😄 Widać, że działka daje nie tylko plony, ale i mnóstwo okazji do spotkań. A słonecznik jako dodatek do prezentu – cudowny pomysł! 🌻 Życzę Wam pięknego, słonecznego weekendu, udanych działkowych żniw i dużo odpoczynku wśród zieleni. A jeżówki przepiękne! 🌸 Do niedzieli!
OdpowiedzUsuńWnusia ma takie pomysły , gramy na tych samych nutach. A działka lepsza niż najlepszy kurort. Można odpocząć. Witaj na moim blogu .🖐😃
Usuń