babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

czwartek, 13 sierpnia 2026

13.08.2026 Tak jakby

 dzień mi się wydłużył, a to za sprawą zdarzeń nieprzewidzianych, czyli spotkania w sklepie rodzinki i nieplanowanego pobytu na działce. Praca jak praca , ale po obiedzie stwierdziliśmy, że pojedziemy na zakupy dziś , a jutro meldujemy się na działce i zostajemy tam do niedzielnego wieczoru. No i pojechaliśmy po aprowizację. Przy okazji zrobiłam zakupy dla matki na cały tydzień. Jutro tylko dokupię pieczywo i dokończę w pss-ach nasze zakupy. Nabiału i pieczywa nigdy nie kupuję w innych sklepach, bo tam mają nabiał z naszej miejscowej mleczarni i pieczywo ze swojej piekarni. Zero dodatków- 100% składników naturalnych. No i trzeba swoich popierać. Robiąc obiad jednocześnie zblendowałam przesmażone pomidory i rozlałam do słoików a po powrocie z zakupów zagotowałam słoiki. Po niedzieli znów przystąpię  do pakowania w słoiki albo do zamrażarki, bo planuję w weekend małe żniwa na działce urządzić. Mam do wykopania cebulę, buraczki( tym razem malutko) i marchew, której w tym roku pogoda się przysłużyła i sporo jej wyrosło i muszę oberwać cukinię i patisony. Zupełnie nie wiem co z nimi zrobię, ale skoro wyrosły to zagospodaruję. 

Na zakupach spotkaliśmy moją kuzynkę z mężem. Pogadaliśmy trochę i zaprosiliśmy ich na naszą działkę, na kawę i posiedzenie w jacuzzi. Kiedy kończyliśmy już zakup zadzwoniła wnusia z pytaniem czy mogą wpaść na działkę , bo by potrzebowała słonecznik a ja mam. Kazałam przyjechać a my pojechaliśmy prosto ze sklepu. Już na nas czekali z synem. Byli na rowerowej przejażdżce. Kazałam wnusi wybrać sobie słonecznik jaki chce, kilka wyrosło. A wnusia wybiera się na urodziny koleżanki i postanowiła jej dołożyć  słonecznik do prezentu, bo koleżanka lubi. Pogadaliśmy chwilę i pojechali. My również. 

Zapowiada się gorący weekend, a ja już się cieszę na działkowe dni. Jakoś ten jutrzejszy dzień pracy przetrzymam. W tym układzie kiwam łapką i do napisania w niedzielę wieczorem . A to moje jeżówki .




6 komentarzy:

  1. Piękne kwiaty na działeczce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolory. I ten weekend działkowy. Moja Aga też dziś w domu za sobotę i wydaje mi się, że sobota. Żniwa to sama przyjemność. Udanych zbiorów i miłych chwil na działce. Bawcie się dobrze. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby długi ten weekend ale zleciał szybciej niż by się chciało. Buziaki!

      Usuń
  3. takie nieplanowane dni są chyba najprzyjemniejsze 😊 Niby zwyczajna praca, zakupy i przygotowania, a tu nagle spotkanie z rodzinką, działka, wnusia po słonecznik i jeszcze spontaniczne plany na weekend. Tyle się wydarzyło, że dzień rzeczywiście musiał się wydłużyć! 😄 Widać, że działka daje nie tylko plony, ale i mnóstwo okazji do spotkań. A słonecznik jako dodatek do prezentu – cudowny pomysł! 🌻 Życzę Wam pięknego, słonecznego weekendu, udanych działkowych żniw i dużo odpoczynku wśród zieleni. A jeżówki przepiękne! 🌸 Do niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnusia ma takie pomysły , gramy na tych samych nutach. A działka lepsza niż najlepszy kurort. Można odpocząć. Witaj na moim blogu .🖐😃

      Usuń