taki zwyczajny , ale dla nas ważny. Dziś nasza 45 rocznica ślubu. Kawał czasu - kawał życia za nami . Dobrego życia, choć przecież nie usłanego różami. Świętujemy jutro z naszymi dziećmi i wnukami. A dziś dla podkreślenia święta kupiłam duży bukiet astrów. Mam kilka na działce ale dopiero zaczynają rozkwitać. Ten bukiet włożyłam do wazonu , który dostaliśmy w prezencie ślubnym od przyjaciół. Żadne inne kwiaty nie wyglądają w tym wazonie tak pięknie jak astry. Dzień spędziliśmy na działce, Zrobiliśmy mniej niż można było , ale niestety parę razy padał ulewny deszcz. Pracowaliśmy więc w przerwach pomiędzy jedną ulewą a drugą. Przywieźliśmy kosz jabłek - już ostatki i drugi gruszek a do tego winogrono od sąsiadki, siatkę pomidorów i całą wykopaną marchew, pełną łubiankę po truskawkach. I znów mam co robić. Dobrej niedzieli.
To ja zacznę od gratulacji.
OdpowiedzUsuńKolejnych szczęśliwych lat w zdrowiu i szczęściu.
Plony trzeba zagospodarować. A na jutro życzę Wam Obojgu pięknych chwil do późniejszych wspomnień.
Całusy 🍾🍸💐😘
Ja rowniej gratuluje Wam udanego malzenstwa i zycze wspanialego uroczystego obiadu w rodzinnym gronie. A tych pomidorow z dzialki to zazdroszcze. Aga T
OdpowiedzUsuńGratuluję, to jest prawdziwy życiowy sukces :-)
OdpowiedzUsuń