Dzień niczym się nie wyróżnił. Przynajmniej ten w pracy. Nie narzekamy na brak zajęcia jednak. I tam jest co robić. Ucieszyłam się, bo klient wywiązał się z płatności szybciej niż powinien. Tym samym i ja się wywiązałam szybciej.
W domu zajęłam się uporządkowaniem szaf. Letnie ciuchy poszły na wyższe półki , przejściowe na niższe. Trochę do worków na wydanie i worek do kontenera. Mam jeszcze kilka ciuszków w bardzo dobrym stanie do sprzedania na vintedzie, bo szkoda mi wydawać. To za trochę, bo na razie nie mam czasu bawić się w produkowanie opisów. Wbrew pozorom takie porządki zajmują sporo czasu. Tak poza tym oglądam Wiedźmina na netflixie. Dotąd widziałam dwie części, teraz oglądam trzecią i czwartą. Nie pamiętam kiedy siedziałam przed tv.
I tradycyjnie gdy zaczyna się nowa pora roku zmiana dekoracji.
A ja czytam Poradniki damy i śledzę politykę. Dziś nic innego nie robiłam. Jak na dworze 11 stopni, to ja w stanie hibernacji. 😀😘😘😘
OdpowiedzUsuń