babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

czwartek, 20 sierpnia 2026

20.08.2026 Jabłkowa klęska urodzaju

 Dawno takiej nie było. W ubiegłym roku jabłek było bardzo malutko, obrodziła - nie wiadomo dlaczego - tylko jedna gałąź. A w tym roku ilości hurtowe. Ani to zjeść ani przerobić. Co się da to rozdaję ale i tak jest ich mnóstwo. Nadmiary wyrzucamy po trochu pod dzikie jabłonki, które rosną w chaszczach wzdłuż rampy kolejowej. Wiem, wiem , nie powinniśmy. Ale jabłka i tak tam leżą i to tylko jabłka, rozłożą się w przeciwieństwie do innych śmieci, które też tam zalegają jak np. stare fotele, jakieś wiadra i nawet sedes i kto wie co jeszcze. To jednak nie nasza sprawka. Bardzo pilnujemy, żeby żadnych śmieci nigdzie nie zostawić. Kto to wyrzuca ? Nie wiadomo i przyznam się, że nie specjalnie mnie to interesuje. Pojechaliśmy dzisiaj po pracy i znów leżało pełno w trawniku. A za chwilę zaczną się gruszki, jeszcze jakiś tydzień do 10 dni. Też ich pełno. 

Jutro wielki dzień we firmie, powinna wpłynąć kasa za ostatnio skończony kontrakt. Konkretna co mnie cieszy. I nie tylko mnie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz