jak na święto pracy przystało. Dzień prawie cały spędziliśmy na świeżym powietrzu , na naszym RODOS. Nie my jedni , bo tam praca szła jak burza. Napoje wyskokowe dla wsparcia też. Przynajmniej u niektórych. Ociepliło się z dnia na dzień i dziś już prawdziwe lato. W pewnym momencie nawet mi to przeszkadzało. Za szybki ten przeskok temperatur. Sucho niemożliwie. Dorobiliśmy dodatkowy kawałek nawodnienia. Ja wypieliłam i przygotowałam kolejne grządki, małżonek przeszlifował stół , a potem razem go pomalowaliśmy. Jutro zrobimy powtórkę. Zamierzam też porozstawiać ogrodowe figurki, koty i krasnoludy. Aha i konewki - lampki. Jedną już dziś ustawiłam w donicy z żurawkami. Mam jeszcze dwie. I trzy fontanny. Jakimś cudem udało się je naprawić i znów zaczęły działać.
A teraz czas się szykować na koncert zespołu Kombi. Zaczyna się o 20.30 a zamierzamy pójść pieszo, bo miejsc do parkowania raczej nie będzie. Miłego dalszego majówkowania.
Takk jak sie orientuje to w Twoim miescie jest zwykle taka sama pogoda jak w Leeds, wiec bedzie padalo napewno w poniedzialek, bo mamy dzien wolny tzw Bank Holiday, a wtedy tu zawsze pada. Czekam na recenzje z koncertu. Aga T
OdpowiedzUsuńChciałabym żeby popadało, ale na razie się nie zapowiada. Recenzja będzie, choc nie planowalam , ale zepół bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Sorry , ze jeszcze nie odpisałam na liścik , ale zagoniona jestem. 😘
UsuńAlez ja sobie wyobrazam ze jestes i wcale nie poganiam. Ja sama nieraz nie odpisuje tygodniami. Narazie dzisiaj bylo ladnie, chociaz ma padac wieczorem. Przyszykuj sie wiec na deszcz. Aga T
UsuńWłaśnie widziałam pogodą. Niby ma padać we wtorek . Pewnie do wtorku doceci z Twojego Leeds.
UsuńŚwięto pracy uczczone pracą i wszystko się zgadza :)))
OdpowiedzUsuńU nas susza też niesamowita, ziemia dosłownie jak klepisko, zbita i twarda. Dziś od rana włączyłam podlewanie, bo nawet odporne i niewiele wymagające rośliny omdlałe.
Pozdrawiam serdecznie, Agness:)
Jak miło Cię widzieć. Faktycznie , nawet chwasty nie chcą rosnąć z powodu tej suszy. My też już włączamy nawadnianie, trawnik aż się prosił żeby choć trochę go podlać. 😘
UsuńUczciłaś 1 Maja jak trzeba. Pracowicie, a wieczorem rozrywkowo. Ogród wiosną był dla mnie największym wyzwaniem dekoracyjnym. Potem odcinało się kupony wrażenia. Buziaki.
OdpowiedzUsuńNajładniej jest w sierpniu , dopiero wtedy widać efekty pracy. Co wyrośnie w tym roku , trudno powiedzieć. Ta susza niszczy wszystko. Buziaki!
Usuń