nie szczególnie się dziś czuję i kaszlę cały dzień. Opcje są dwie, albo się przeziębiłam , albo z przepracowania. Dobre 10 lat nic mnie nie dopadało, może i tym razem przejdzie bokiem.
Dzwoniłam dziś do agencji w sprawie weekendowej opieki. Nie ma problemu, że na godziny i nawet stawki mają w miarę , jak na prywatne usługi i jeszcze w weekend. Zakres i terminy do ustalenia. Umówiłam się na rozmowę o szczegółach i podpisaniu umowy na drugą połowę maja. Tak zasugerowała pani recepcjonistka. Wcześniej nie ma potrzeby skoro chodzi o weekend czerwcowy. Mój weekend i wyjazd na Agatowe Lato nabiera rumieńców.
Odebrałam też opinię sądowych biegłych w sprawie ubezwłasnowolnienia. Nie zaskoczyła mnie. Ze wskazaniem na ubezwłasnowolnienie całkowite. I jak tylko wyślemy pisma że nie kwestionujemy opinii sąd zapowiada zamknięcie sprawy w ciągu 14 dni. Czyli na dobrej drodze. Rozwiąże mi to parę spraw. Jutro idę do adwokatki , żeby napisała co trzeba.
Tak poza tym dojadamy świąteczne jedzonko.
Taka pora, wokół mnie wszyscy po kolei chorują. Super, że udało się szczęśliwie zakończyć sprawę sądową, nawet dość szybko, jak na nasze warunki :-)
OdpowiedzUsuń