Chciałam się pochwalić zakupami ale na dziś nic z tego. Zabrakło mi miejsca na dysku, fotki się nie mieszczą. Jutro muszę do działu IT w postaci mojego syna i pracownika uderzyć żeby mi dysk wymienili. Trudno, wrócę do tematu jak ogarną mi komputer.
Po obiedzie wybraliśmy się na działkę, zabraliśmy działkowe gadżety, które zdążyliśmy zgromadzić i sprawdziliśmy co tam słychać. Nic się nie stało, mróz szkód nie poczynił, zrobiliśmy sobie jeszcze krótki spacer po alejkach i na tym koniec. Za jakieś dwa tygodnie trzeba będzie obcinać drzewka i krzewy zanim ruszy wegetacja.
Zima wróciła w tej ładniejszej odsłonie. Pada śnieg i to już ładnych parę godzin. Przyjemnie , bo czysto i zniknęła ta bura breja z błota wymieszanego ze śniegiem.
Dobrego tygodnia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz