babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

sobota, 27 grudnia 2025

27.12.2025 Jak na lodowisku

 mimo posypywania solą techniczną ulice i chodniki to dziś jedna tafla lodu. Ludzie trzymali się budynków żeby nie upaść przy przemieszczaniu się . Ja też. Chociaż bardzo mi się nie chciało ani wstawać, ani tym bardziej ruszać z domu i tak musiałam żeby podać matce leki i zrobić jej zakupy na sobotę i niedzielę. Dla nas kupiłam tylko świeże pieczywo i masło. Resztę miałam jeszcze w zapasie, a zresztą i tak jesteśmy najedzeni od świąt. Machnęłam ręką na wszelkie domowe zajęcia i rozsiadłam się na kanapie z laptopem na kolanach i czytałam sobie spokojnie ebooka z Antonim Fischerem w roli głównej. I dopiero po obiedzie ruszyliśmy na zakupy, już pod kątem Sylwestra, bo w tak zwanym międzyczasie zmówiliśmy się ze znajomymi na wspólne świętowanie. Już się cieszę. Zaczęłam obmyślać menu. Nie będzie skomplikowane, jakaś lekka kolacja i zakąski, żeby było co podjadać. I jak zwykle u nas dobre wino i dobra muzyka. Do poniedziałku dopracuję koncepcję. I może zmienię nieco klimat i tym razem postawię na błękit królewski złoto ? 

A to trzydniowe byczenie się na kanapie dobrze mi zrobiło. Zaczęłam wracać do formy. 

6 komentarzy:

  1. Tak taki solidny odpoczynek konieczny. I dobrze, że jest ten weekend. Aga ma na jeszcze kilka dni urlopu więc wraca do pracy po Trzech Królach. Wychoruje się w domu. A nieźle ją dopadło.
    A Ty powinnaś zainwestować w wygodę i mieć czytnik. A wtedy nasza biblioteka Agnieszki T. i moja bo to odbicie na wszelki wypadek, stoi przed Tobą otworem. Pomyśl. Ponad 2.000 ebooków.Jeden mail i masz co czytać bez zajęcia miejsca w domu. Mały nośnik i już.
    Teraz sylwestrowo i noworocznie, ale to już bez spinki. Ja nawet nie mam planu. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowia dla Agi. Mnie jakieś psikanie dopadło, ale na większy katar chyba się nie zanosi, przynajmniej na razie. Nad tym czytnikiem myślę już od jakiegoś czasu i chyba w końcu kupię, choćby dlatego, że można czcionkę powiększyć ale jakoś ciężko mi się rozstać z tradycyjnymi zadrukowanymi kartkami. Buziaki!

      Usuń
  2. Przesiądź się z normalnych książek. Zobaczysz jaka wygodna sprawa. Dla moli książkowych. Czcionka, podświetlenie i nie trzeba kartek obracać 😀, ani zakładek. 🥰

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, zakładki! Mam ich całą kolekcję i co z nimi ?🤔 Ale myślę i chyba sobie zażyczę na jakąś okazję, imieniny może?

      Usuń