braw i wyrazów uznania. A tak , należą mi się . Zrobiłam porządek z większością dekoracji , przerzedziło się na moim stryszku a nie skończyłam , bo miałam tylko 3 ozdobne kartony pod ręką. Potrzebuję jeszcze dwóch żeby dokończyć dzieła. Ale to jeszcze nie wszystko, lekko przerzedziłam też szafę do rzeczy , a raczej to co upychałam poniżej ubrań. Nie powiem , mam porządek ( dwa worki do wywiezienia na gpszok też) i luz. Jak bym tak jeszcze z 2 tygodnie wolnego miała to ogarnęłabym wszystkie moje szafy z bibliotecznymi włącznie. Ale koniec tego dobrego od jutra dzień jak co dzień, porządek rzeczy wraca. Ostatnie świąteczno- noworoczne smakołyki dojadamy, stół i zastawa wróciły na swoje miejsce. Dzień dziś piękny, słoneczny choć mroźny więc się na działkę wybraliśmy sprawdzić czy wszystko gra i świeżym powietrzem trochę odetchnąć. No i gra, wszystko na swoim miejscu. I nie byliśmy tam sami. Paru krzakowców się kręciło. Tak poza tym korzystam jeszcze z ostatnich godzin wolnego i czytam, blogi i książki, okazja żeby na kanapie posiedzieć. Nie prędko jednak będzie mi dane znów tyle luzu więc korzystam póki mogę.
I tak trzymaj! Organizm żąda odpoczynku, żeby móc dobrze pracować.😉
OdpowiedzUsuńPrzydał by się jeszcze jeden czy drugi tydzień 😀
UsuńNo ja to gratuluję i wyrażam uznanie:) Szczególnie, ze sama nie mogę się za to zabrać, jakoś weny brak, a potrzeba by jednak była...
OdpowiedzUsuńTeż mi opornie szło z tym mobilizowaniem się , ale kiedyś trzeba było, już mi się drzwi od szaf nie domykały,.
UsuńBrawa i to duże. Wiem z autopsji jak trudno się za takie przerzedzanie zabrać. Ja za to dziś - 7- go sporo zrobiłam, ale codzienności. Niby był porządek, ale taki po wierzchu. Czas świąteczny nie sprzyjał sprzątaniu. A i ja mam plany na porządne spakowanie ozdób choinkowych i innych. Tak, żeby było więcej miejsca. Buziaki
OdpowiedzUsuńW ozdobach miałam totalny chaos , nie tylko tych świątecznych. W końcu porządek zaprowadziłam. Zamówiłam też fajne pojemniki z przegródkami do przechowywania bombek, może dzięki temu będe miała mniej kartonów w piwnicy. Rozumiem to sprzątanie świąteczne, też tak robię i odkładam na po świętach . 😘
Usuń