babusia

babusia
Obrazek znaleziony w cyberprzestrzeni- autor nie wiadomy

niedziela, 28 grudnia 2025

29.12.2025 Jedno jest pewne:

 z nudów na pewno nie umrzemy. Wczoraj późnym wieczorem , właściwie tuż przed północą dzwonek do drzwi. Ja już w koszuli nocnej, małżonek w za przeproszeniem kalesonach i podkoszulku , szykowaliśmy się do spania a tu ktoś dzwoni. Pierwsze co mi przyszło do głowy to jakiś sąsiad zapomniał kluczy od klatki schodowej , widzi, że się u nas świeci to zadzwonił, żeby go wpuścić a zaraz po tym ,że mogło się coś wydarzyć. Podniosłam bramofon, pytam kto i co słyszę ? "policja". I tu mi przyszła moja mamuśka na myśl, że coś wywinęła albo się coś stało. Otworzyłam. Idzie po schodach dwóch rosłych gości w mundurkach , pytam o co chodzi , a oni na to, że mają zgłoszenie "pobudzony, agresywny  mężczyzna lat 58 w upojeniu alkoholowym", Oczy zrobiliśmy obydwoje z małżonkiem jak talerze i tłumaczymy, że to nie u nas , ale 32/5 ? , ja mówię, że tak ale u nas nic się nie dzieje , a małżonek na to, że może 32a/5 z boku od strony Orlenu. I wtedy policjant doczytał, że to 32b/5. No to im wytłumaczyliśmy, że to te przybudówki na tyłach naszego bloku i jak się tam dostać, bo się opłotowali i bramami odgrodzili. Władza podziękowała nam grzecznie , przeprosili za najście i poszli. My też poszliśmy , spać. 

Ostatni dzień LB , szkoda, ale to jeszcze nie koniec , 2 i 5 stycznia też raczej nie pracujemy , choć pewnie pod telefonem będziemy.Czyli niebawem kolejny długi weekend w perspektywie, 

Doczytałam pana Ćwirleja , wojenne losy Antoniego Fischera. Jak zwykle u autora błyskotliwie, przewrotnie i z dużą dbałością o dobre tło społeczno - obyczajowe i historyczne szczegóły. Nie wiem ile w tych jego akcjach jest umocowania w historii, bo przyznam się bez bicia , II wojna to zdecydowanie nie moja bajka i o ile historię Wielkopolski opanowałam dość dokładnie , o tyle czasy wojenne w ogólnym zarysie. Nie mniej dało mi to motywację i pewnie się tym zainteresuję głębiej. Czytało się jak zwykle bardzo dobrze i jak zwykle mogę polecić lubiącym kryminały i w tym przypadku również wojenne zaszłości. 

4 komentarze:

  1. Nie miałam „przyjemnosci” kontaktu z policją, ale pewnie po takiej wizycie w środku nocy długo bym usnąć nie mogła…🫢

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odwrotnie. Mam z nimi często do czynienia, choćby zawodowo, a dzięki wariactwom mamuśki prawie się z nimi zakumplowałam przez ostatnie dwa lata. Spałam jak mops. 😁

      Usuń
  2. My mamy numer 25 ale obok blizniak ma 25A i 25B; czesto numery sa mylone. Ostatnio swiateczne zakupy mieli dostarczyc do 25A! W przeszlosci gazete poranna byla dostarczana do 25A o 4.00 rano. Sasiad sie wkurzal bo go to budzilo az w koncu zrezygnowalismy z prenumeraty. A ten czytnik to kup napewno. Mozesz przeciez od czasu do czasu czytac ksiazka papierowa, tak jak ja teraz czytam ta o Wrzesni. Aga T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej czy później kupię , musze zresztą bibliotekę przerzedzić, bo już nawet na podłodze zaczynają mi rosnąć stosy książek . U nas notorycznie gubią się dostawcy pizzy czy innych smakołyków, trafiają do nas , bo wejście od głównej ulicy, pozostałe trzy są z boku i z tyłu.

      Usuń