jak przystało na Popielec zrobiłam dziś na obiad. Miało być postnie ale się objedliśmy, bo to najlepsze danie świata. No cóż, jeszcze jeden sposób na celebrowanie tradycji , bo ten kościelny post coraz mniej do mnie przemawia, zwłaszcza , że jeśli się trzymać Bibli i listów Św. Pawła , to cokolwiek człowiek robi robi na chwałę bożą. Jeśli je to na chwałę bożą, jeśli wybiera post to też na chwałę bożą. Oczywiście to ma i szerszy kontekst, który podważa nauki hierarchów więc w sumie niech u podstaw zostanie tradycja. A skoro środa popielcowa to dla mnie już jakby wiosna. Jakoś ta środa zawsze mi się kojarzy z wiosną.
Z innych spraw to poczytałam ostatnio trochę wiadomości w necie i od pięciu dni wszyscy mają nowy powód bicia piany i robienia ludziom wody z mózgu. A poszło o wywiad z pierwszą, świętą matką -Polką. Widziałam kawałek tego wywiadu w tv i nie zachęciło mnie do obejrzenia całości. W ogóle nie lubię tej kobiety , ma w sobie coś odpychającego wręcz złowrogiego, ale to inna sprawa. Doczytałam potem o co chodzi z tym wywiadem i o co ta wrzawa. I powiem tak: okazało się, że ma większe jaja niż jej ślubny, bo jednak do tego wrażego TVN-u poszła, a on nie. To, że nie wypadła dobrze wizerunkowo , to tez pikuś - nie każdy dobrze czuje się przed kamerami , nie każdy lubi występy publiczne, a jeszcze ten szary kolor ciuchów swoje dołożył. Nie jest to jej kolor , stać ją na więcej gdy chodzi stylizacje .To, że ma własny pogląd i podjęła takie a nie inne decyzje w życiu to nie powód do obrażania się na nią. Kiedy je podejmowała , miała wybór. Kolejne po niej , zwłaszcza ostatnie dziesięć lat już tego wyboru nie miały bo im posunięcia polityków prawo wyboru odebrały, niektóre nawet brak wyboru przypłaciły życiem. Dobrze, że o tych swoich wyborach opowiedziała ale na tym niestety koniec pozytywów. Znacznie gorzej to wyszło gdy padły bardziej szczegółowe pytania np. o tym co myśli na temat stanu prawnego. Tu już się wykręciła sianem , albo milczała. I wyszło słabo , jak by się bała, że jak powie co naprawdę o tym myśli to dostanie w domu łomot. I jak się można było spodziewać ,jeszcze jedna, która zamiast murem stanąć po stronie kobiet , je zwyczajnie olała. i to by było na tyle...
Dla mnie zgrozą była polszczyzna. A podobno coś tam skończyła. Nie oglądałam poza migawkami. 😘
OdpowiedzUsuń