ale o tym potem . Drogie Babcie i Dziadkowie ( jeśli któryś się tu kręci) najlepsze życzenia z okazji naszego święta !
A dałam radę załatwić rzecz niemożliwą, no chyba, że się ma nadmiar kasy i fanaberie to można sobie zamówić nawet . Ja załatwiłam rzecz zwyczajną i za standardową kasę czyli 160zł czyli tablice rejestracyjne, ale nie takie do końca pierwsze z brzegu. A rzecz w tym ,że wszystkie nasze auta zawsze miały w rejestracjach 90, 900, 990, i kombinacje albo 69, 669 , 069 i wszelkie kombinacje plus odpowiednie litery. Jak się to udawało załatwiać na przestrzeni dziejów to już dłuższa historia , no i dziś właśnie byłam w komunikacji wyrejestrować auta sprzedane i zarejestrować to nowe , a dokładnie to wymienić tablice na nasze miejscowe , bo to co prawda nasza regionalna stolica ale jak tu się pokazać w swoim mieście na poznańskich blachach? No i stał się cud , bo powiedziałam , że bym się ucieszyła jak by się w rejestracji jakieś 669 , albo 69 znalazło, bo to nasza szczęśliwy numer i się znalazło. A najlepsze, że sprzedane auto, którym jeździł starszy synalek miało numer 669 + dwie literki i dostałam taki sam numer , też 669 + dwie literki tyle, że inne. Dobra jestem co - nie ?
Tak poza tym , zamówiłam sobie czytnik do ebooków. W piątek mam do odbioru.
Bardzo jestem ciekawa czytnika. Jaki wybrałaś?
OdpowiedzUsuńInkbook Solaris 6" z pamięcią 32GB i możliwością przetwarzania na głos. Sama jestem ciekawa co to będzie i jak szybko opanuję obsługę, bo mam dwie lewe łapki do techniki , chociaż od lat sprzedaję technologie "new tech",
UsuńO, to poczekam na opis wrażeń z użytkowania nowego czytnika. Super, że tak Ci się udało trafić na właściwy numer :-)
OdpowiedzUsuńCzy właściwy ? W sumie to też trochę fanaberia. Tak sobie chłopaki wymyślili, bo to były pierwsze numery jakie nam przydzielili i potem chcieli takie same. Był moment, że w firmie jeździły 4 auta i wszystkie z numerem 90.
Usuń