wtorek, 3 marca 2026

3.03.2026 Drzewka ,

 drzewa właściwie, bo są rozrośnięte i stare, pobielone. Urwaliśmy się dziś wcześniej z biura, szybki obiad i pojechaliśmy na działkę. Plan był taki, żeby pobielić wapnem drzewka i wykonaliśmy. Dużo czasu nam to nie zajęło. Jeszcze będzie potrzebna mała poprawka , bo niby powinno wapna wystarczyć według instrukcji ale nie wystarczyło. Czereśnia jest trochę niedomalowana. Będzie trzeba dokupić i domalować. I muszę doczytać czy te młode, posadzone w ubiegłym roku drzewka też trzeba bielić. Tego niestety nie wiem. Na koniec jeszcze pozakładaliśmy na konary opaski z drutu miedzianego. Podobno nie włazi robactwo przez taką opaskę. Drutów miedzianych ci u nas dostatek więc parę ścinków z odpadu się znalazło. Można takie opaski kupić w sklepie ogrodniczym , ale po co , jak mamy resztki po instalacjach. Wystarczyło zdjąć izolację i dociąć odpowiednią długość. Dwie małe, bo małe roboty działkowe z głowy. Kolejne czekają a ja nie mogę się już ich doczekać. Pogoda dopisuje więc ciągnie człowieka do krzaczków.

Tak poza tym jak zwykle , dzień podobny do innych. A na świecie coraz bardziej nieprzewidywalnie. 

2 komentarze:

  1. Wiosno ach to ty. I już tak będzie nawet jak się trochę ochłodzi. Zima raczej odchodzi. I niech tak będzie. A praca u Was wre. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, my sobie roboty nie wymyślamy, my ją po prostu mamy. Przykleiła się do nas. Jak nie firma to remonty jak nie remonty to działka itd. Buziaki!

      Usuń