"13.03 2010 Na dobry początek
No dobra: do startu gotowi ,hoooooop !!! Stało się , staruję na blogu." Taki był początek, pierwsze zdanie pierwszego wpisu na blogu.
Tak, tak ! Dokładnie 13 marca 2010 roku ulokowałam się w tym miejscu i tak sobie siedzę i upycham w tej szafunierce kolejne dni. Te lepsze i te gorsze, wesołe i niewesołe , domowe, ogródkowe, muzyczne, książkowe, wyjazdowe, firmowe i mnóstwo, mnóstwo innych. Jak tysiące kropel , które w końcu zlewają się w jeden wielki ocean. Nazbierało się : 4624 wpisy, 13908 komentarzy i 932 918 odwiedzin... Bardzo dziękuję wszystkim odwiedzającym , tym co czasem coś napiszą i tym co tylko czytają za to, że zaglądacie.😀
A dziś,16 lat później, 13 piątek nie zapisał się jakoś szczególnie. Zwykłe copiątkowe sprawy. No może tylko kolejne szaleństwo mojej matki. Podlewała kwiaty tak skutecznie, że zalała kuchnię. Rano miałam więc dodatkowe zajęcie. Musiałam ogarnąć domowy potop. Już się bałam, że jakaś awaria, dzwoniłam potem nawet do D , matki opiekunki, ale nic już się nie działo, poza tym, że wyjęła całe jedzenie z lodówki i leżało na szafkach. Z tym jednak D zrobiła porządek, obeszło się bez mojej interwencji.
A jutro dzień na działce. Już nie mogę się doczekać.
Kochani , jeszcze raz bardzo dziękuję za to, że zaglądacie do mojej szafunierki !
Czytałam codziennie, dziękuję. Zofia z Gdyni .
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło Zofio.😄
UsuńNie komentuję ale lubię czytać.❤️
OdpowiedzUsuńCieszę się ! Dziękuję . 😊
UsuńDzień dobry, 16 lat - kawał czasu! Gratuluję. Ja też nie komentuję, ale czytam regularnie, bo lubię tu zaglądać.... :) Joanna
OdpowiedzUsuńDziękuję Joanno ! 😊
UsuńA czytam codziennie. Czasem z jednakowym poślizgiem jak dzisiaj. Gratuluję i polecam się na przyszłość.
OdpowiedzUsuńBlogi nasze, to kawał naszego życia. Świadectwo nie tylko nas i naszego życia, ale i świadectwo naszych czasów. I w Polsce i tam gdzie los nas rzucił. I jak u mnie wyrzucił po latach w tym samym miejscu. Co jest plusem. Bo mógł wyrzucić na bezludną wyspę.😄
Wielu lat blogowania i przyjemności codziennych w tym sezonie krzaczkowego .
Buziaki
Ty też już nie zły kawał czasu blogujesz. I dobrze, o pamięć jest ulotna ,a tak może coś po nas zostanie dla historyków. 😍
UsuńGratuluję! Kawał czasu! I jest co wspominać. Dalszej weny twórczej życzę!🌹
OdpowiedzUsuńDziękuję BBM . Miło, że wpadasz ! 😃
UsuńGratuluje za wytrwalosc. Lubie czytac Twoj blog, masz piekna grafike i ciekawie opisujesz Twoje troski i zmartwienia a takze przyjemnosci i zabawne zdarzenia. Ja pisalam kiedys blog w Twoim Stylu, ale to bylo wiele lat temu, byc moze tam spotkalysmy sie, bo nazwa "onyks" cos mi przypomina, ale nie jestem pewna. Czytam Cie codziennie. :-)))
OdpowiedzUsuńDziękuję ! W Twoim Stylu pisałam jako hannamaria od czerwca 2004 , do czasu aż się rozpadły. 😃
UsuńGratuluję, kawał rodzinnej historii zapisałaś :-)
OdpowiedzUsuńOj chyba nie tylko rodzinnej . Dziękuję ! 😄
UsuńGratuluję wytrwałości,codzienne pisanie nie jest łatwe a robisz to wspaniałe.Zagladam codziennie do Ciebie i Luci bo lubię Wasze codzienne przemyślenia i piękny język polski.Pozdrawiam wiosennie z Norwich Marta Uk
OdpowiedzUsuńDziękuję Marto ! Miło mi !
UsuńHaniu, czytam regularnie od czasów Twojego Stylu. Czekam na kolejne wieści.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę , że wciąż Tu zaglądasz.😃
Usuń